6 sprawdzonych sposobów na błędy poznawcze

błędy poznawcze

Błędy poznawcze można określić, jako chęć umysłu do oszczędzania czasu i energii. To dążenie do upraszczania w świecie, gdzie jest za dużo informacji. Odfiltrowywania szumów informacyjnych, gdy trzeba reagować szybko. Z drugiej strony umysł podąża tą ścieżką, gdy są dostępne tylko strzępki wiedzy i trzeba się podjąć decyzję na podstawie niepełnych danych.

Błędy poznawcze to kolejny element układanki, pomocny w zrozumieniu ludzkiej natury. Błędy to może niezbyt fortunne określenie, to sposób, w jaki działa umysł, jego system operacyjny. Świadomość ich istnienia to istotna część portfolio umiejętności.

Błędów poznawcze objawiają się na przykład czytaniem w myślach. Przeczuwamy, co dana osoba chce powiedzieć, zanim jeszcze otworzy usta. Czy ma dobre intencje albo, czy chce nam coś sprzedać. Wiemy, o czym wcześniej rozmawialiśmy (preswazja) i spodziewamy się kontynuacji w tym samym tonie.

Czy można napisać program wykorzystujący ten system operacyjny?

Czytaj dalej »

Psychologia nie tylko dla orłów

Psychologia

Elon Musk, Steve Jobs, Warren Buffet, Scott Adams, a z naszego podwórka Wojciech Cejrowski, Michał Szafrański i Mirek Burnejko. Co mają ze sobą wspólnego? Otóż wszyscy osiągnęli w życiu sukces. Mam hipotezę, że nie udałoby im się to gdyby nie znajomość ludzkiej natury. Dróg do jej poznania jest wiele, na przykład uczenie się na własnych błędach. Można też wybrać drogę na skróty i korzystać z doświadczeń innych ludzi. W skrócie: czytać, obserwować i wdrażać w życie.

Scott Adams w książce „Jak przegrać prawie wszystko i wyjść z tego zwycięsko” opowiada o portfolio umiejętności. Jest to zestaw, który ułatwia odnalezienie się w dzisiejszym świecie. Dzięki zróżnicowanym portfolio łatwiej dostosować się do zmieniających się wymagań rynku pracy, rozwijać własną działalność albo lepiej zrozumieć otaczający świat. Do tego są to umiejętności uzupełniające się nawzajem, gdy wiedza z jednej dziedziny jest przydatna w innej.

Czytaj dalej »

Zaufanie czyli waluta – z perspektywy portfolio umiejętności

Czasami wydaje nam się, że pragniemy sukcesu i bogactwa. W książce Michała Szafrańskiego “Zaufanie czyli waluta przyszłości” znajdziemy trochę na ten temat. Można w niej też w przyśpieszonym tempie obserwować, w jaki sposób rozwijała się jego kariera, jakie doświadczenia go kształtowały oraz jak budował swoje portfolio umiejętności. Ponadto znajduję tam też wskazówki, jak zarządzać swoim profilem ryzyka.

Czytaj dalej »

Mały mokry robot czyli #DzieńDziecka

mały mokry robot

Część ludzi na początku drogi rodzicielskiej może mieć inne odczucia. Jednak doświadczenia tych, którzy posiadają dłuższy staż rodzicielski, wskazują na to, że z niemowlakami jest łatwo. Komunikują swoje potrzeby płaczem i ograniczają się do:

Jestem zmęczony (chce mi się spać)
Jestem głodny (nakarm mnie)
Jestem znudzony (pobaw się ze mną)
Jest mi źle (tutaj, całkiem słusznie, można wpaść w panikę, choć prawdopodobnie wystarczy przewinąć pieluchę i przytulić).
Odczytywanie tych sygnałów wymaga skutecznego rozpoznawania wzorców. Po początkowym okresie chaosu rodzice tworzą model zachowania, który pozwala im w zgodzie egzystować z nowym członkiem rodziny.

Zastanówmy się, czy widzieliśmy niemowlaka, który był zdrowy, wyspany i najedzony, mimo wszystko był w złym humorze? Obserwacje zdają się potwierdzać, że w większości wypadków, maleństwo jest wówczas do rany przyłóż. Nie sprawia problemów, a jego nastrój oscyluje w okolicach poziomu optymalnego.

Zaproponuję hipotezę: Wypoczynek i odpowiednia dieta sprawiają, że chemia ciała małego mokrego robota tworzy połączenie dające wspaniałe samopoczucie. Z kolei dobre samopoczucie sprawia, że mały mokry robot staje się łatwiejszy w obsłudze.

Czytaj dalej »

Rozmowa kwalifikacyjna z przymrużeniem oka

rozmowa kwalifikacyjna

Scott Adams w książce “Przyszłość według Diblerta” opisuje w jaki sposób dawniej przebiegała rozmowa o pracę:

Pracodawca: Widzę, że masz na imię Carl, ale będę Cię nazywał pryszczaty. Odpowiada Ci to?
Kandydat: Tak, proszę pana. Jest pan bardzo spostrzegawczy.
Pracodawca: Jaka jest Twoja najsłabsza strona, oprócz wyglądu, braku wykształcenia i doświadczenia?
Kandydat: Kiedy dziś rano wylizywałem pański samochód zapomniałem na końcu przesunąć auto o ćwierć metra do przodu, żeby wylizać opony na całym obwodzie.
Pracodawca: Niekompetentny dureń! Wynoś się z mojego biura!

Czytaj dalej »

Scott Adams – Jak przegrać.. i wyjść z tego zwycięsko – okładki

Bezcenny, jedyny i niezastąpiony wspólnik narysował okładki do książki Scotta Adamsa „Jak przegrać prawie wszystko i wyjść z tego zwycięsko”.

Jestem w kropce, gdyż wszystkie mi się podobają.

Dlatego zwracam się z prośbą do Ciebie, mój drogi czytelniku. Wskaż mi, proszę swojego faworyta albo dwóch 😉

Czytaj dalej »

#matura

matura #matura

Drogi Maturzysto!

Co byś zrobił, gdybym Ci powiedział, że znam „lekarstwo”, które poprawi Twoją koncentrację?

Dzięki któremu będziesz łatwiej zapamiętywał, social media nie będą już tak kusiły, wyrzucisz z siebie troski i pozbędziesz się szumu niechcianych myśli. Będziesz w stanie uspokoić swój małpi umysł, który ma trudności w skupieniu się na zadaniu i wolałby na wiosnę fikać koziołki na trawie.

Z drugiej strony, metoda ta jest w stanie wydobyć umysł z letargu. Sprawić, że znowu będziesz miał energię do działania i zapamiętywania!

Zapewne byś w to nie uwierzył.

W najlepszym wypadku pomyślałbyś, że próbuję Ci coś sprzedać, a przecież półka z suplementami już ugina się od ciężaru i trudno znaleźć na niej dodatkowe miejsce.

Jednak „lekarstwo” to nic nie kosztuje i ma same pozytywne skutki.

Czytaj dalej »

To już wydałeś? – Czyli krótka historia Grafworks

Ostatnio wiele osób mnie pyta:

To już wydałeś tę książkę?
Jak Ci idzie z książką?
Kiedy ta książka będzie dostępna?
Gdzie będzie można ją kupić?

W Stanach Zjednoczonych książka Scotta Adamsa “Jak przegrać prawie wszystko i wyjść z tego zwycięsko” (“How to fail at almost everything and still win big”), została wydana przez wydawnictwo Penguin. W Polsce Penguin jest reprezentowany przez agencję literacką Graal.

Tam postanowiłem skierować pierwsze kroki.

Choć nie do końca.

W dobie internetu wysłałem po prostu maila.

I tak to się zaczęło.

To był luty 2017.

Czytaj dalej »

Jak przegrać prawie wszystko i wyjść z tego zwycięsko

Jak przegrać prawie wszystko i wyjść z tego zwycięsko

Wreszcie pomysł na biznes, który odmieni sytuację zawodową i rodzinną. Tym razem się uda. Musi się udać. Choć chwileczkę. Czy przypadkiem ktoś inny już tego nie wymyślił? Jeżeli nikt tego nie wymyślił, to może jest to niezbyt dobry pomysł. Lepiej jednak dać sobie spokój niż narazić się na porażkę, straty finansowe i moralne. No i te uszczypliwe komentarze ze strony rodziny i przyjaciół. Poczekam chwilę. Zapał przejdzie tak jak poprzednim razem.

Czego brakuje w tym podejściu?

Innej perspektywy!

Taką perspektywę daje na przykład dobry przyjaciel. Pozwala spojrzeć na zagadnienie z innej strony. Nakłada inny filtr na rzeczywistość. Szczególnie przyjaciel, który widział i próbował w życiu wiele, który dzieli się przemyśleniami i do tego pisze z poczuciem humoru. Rozumie nasze marzenia, nasze aspiracje i nie są mu obce nasze lęki. Szedł już tą drogą, nad którą się zastanawiasz.

Czytaj dalej »

Portfolio umiejętności – czyli specjalizacja jest dla insektów

Portfolio umiejętności

“Istota ludzka powinna umieć zmieniać pieluszki, zaplanować inwazję, zarżnąć wieprza, sterować statkiem, zaprojektować budynek, napisać sonet, prowadzić księgę rachunkową, zbudować mur, nastawić złamanie, pocieszyć umierającego, dawać rozkazy, przyjmować rozkazy, działać w grupie, działać samemu, rozwiązywać równania, analizować nowe problemy, roztrząsać nawóz, zaprogramować komputer, ugotować smaczny posiłek, walczyć skutecznie, umrzeć bohatersko. Specjalizacja jest dla insektów.” Robert A. Heinlein.

Wyobrażanie sobie przyszłości nawet za 10 lat jest fascynującym ćwiczeniem. Tyle nowych rozwiązań w dziedzinie technologii. Coraz bardziej wyszukane aplikacje i narzędzia ułatwiające nam życie. Nowe rozwiązania w dziedzinie opieki zdrowotnej. Sztuczna inteligencja (AI) pukająca do naszych drzwi.

Zgodzisz się, że próba przewidzenia jaka umiejętność będzie przydatna za 10 lat to jak typowanie numerów w lotto. Jest jednak szansa, aby zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu, stawiając nie na jedną lecz na kilka umiejętności.

Scott Adams w książce “Jak przegrać prawie wszystko i wyjść z tego zwycięsko” opowiada o portfolio umiejętności (talent stack). Jest to powiązanie ze sobą umiejętności z różnych dziedzin. Połączenie takie przemienia nas w superbohatera, który poradzi sobie z każdym zadaniem i idealnego kandydata na różne stanowiska pracy. No dobrze prawie. Zapewne zostanie jeszcze kilka surowych krawędzi do oszlifowania.

Czytaj dalej »