Rozmowa kwalifikacyjna z przymrużeniem oka

rozmowa kwalifikacyjna

Scott Adams w książce “Przyszłość według Diblerta” opisuje w jaki sposób dawniej przebiegała rozmowa o pracę:

Pracodawca: Widzę, że masz na imię Carl, ale będę Cię nazywał pryszczaty. Odpowiada Ci to?
Kandydat: Tak, proszę pana. Jest pan bardzo spostrzegawczy.
Pracodawca: Jaka jest Twoja najsłabsza strona, oprócz wyglądu, braku wykształcenia i doświadczenia?
Kandydat: Kiedy dziś rano wylizywałem pański samochód zapomniałem na końcu przesunąć auto o ćwierć metra do przodu, żeby wylizać opony na całym obwodzie.
Pracodawca: Niekompetentny dureń! Wynoś się z mojego biura!

Czytaj dalej »