W dzisiejszym świecie wiele może pójść źle. W pracy, w domu, w relacjach ze znajomymi. Życie polityczne też przysparza powodów do zmartwień. Pesymizm bardzo dobrze się ostatnio sprzedaje. Skupienie uwagi tylko na negatywach to gotowa recepta na to, żeby w najlepszym wypadku zostać strzępkiem nerwów.
Zaryzykuję hipotezę: pozytywne myślenie o przyszłości pozwala łatwiej tą wizję zrealizować. Skupienie się na pozytywach sprawia, że chętniej podejmujemy wyzwania i mamy większą motywację do działania. Scott Adams w książce “Jak przegrać prawie wszystko i wyjść z tego zwycięsko” opowiada jak afirmacje wpłynęły na jego sukces.
… Czytaj dalej »