O mnie czyli wywiad z wydawcą

Ty: Dzień dobry. Rozmawiam dzisiaj z wydawcą książki Scotta Adamsa “Jak przegrać prawie we wszystko i wyjść z tego zwycięsko“. Przedstaw się i powiedz nam kilka słów o sobie.

RMG: Dzień dobry. Z zawodu programista z zamiłowania mąż i ojciec czwórki dzieci. W wolnych chwilach obmyślam plan jak opanować świat… to znaczy samodoskonalę się, żeby być każdego dnia być trochę lepszą istotą. Świat opanują moje klony to znaczy dzieci. Wybacz, jestem zdenerwowany, to mój pierwszy wywiad.

Ty: Nie ma sprawy. Dlaczego chcesz wydać książkę Scotta Adamsa?

RMG: O książce Scotta Adamsa: “Jak przegrać prawie we wszystko i wyjść z tego zwycięsko“, opowiadałem kilka razy podczas rodzinnych obiadów. Jest skoncentrowaną w krótkiej formie pigułką prowokujących do myślenia i działania informacji i anegdot. Podczas jednych z takich opowieści pojawił się pomysł, że informacje zawarte w książce stanowią też wartość dodaną dla innych. Może chętnie by skorzystali z myśli, które prowokują myśli. Bo tutaj nie chodzi tylko o dobre rady. Chodzi o wyzwolenie myślenia i później działania.

Ty: Gdybyś miał to podsumować to powiedziałbyś, że…?

RMG: Chciałbym uczynić świata odrobinę lepszym. Podzielić się tym co wartościowe.

Ty: Jak to możliwe przy pomocy książki?

RMG: Po lekturze niektóre idee, chcesz wdrożyć w życie spróbować. Wyzwalają pozytywną energię i fizyczną reakcję ciała. Chcesz się nimi dzielić.

O książce pisałem już na blogu w kontekście:

Cel kontra system

Wachlarz umiejętności (talent stack)

I ogólnie o książce w części inspiracje.

Ty: Jaki jest cel tego przedsięwzięcia?

RMG: Przetłumaczenie i wydanie książki po polsku to nie jest cel, to jest system 🙂

Ty: Co pod tym rozumiesz?

RMG: Wydanie książki, jak bardzo ciekawe, powoduje też coś innego. Prowokuje natłok myśli, które w innym wypadku zostałyby stłumione. Inaczej energię przekierowałbym na przeglądanie tweetera, wykopu i oglądanie filmów na youtube (albo sprzątanie w domu i zadręczanie chęcią utrzymania porządku domowników). Teraz mam projekt, nad którym mogę pracować po godzinach.

Ty: Czy nie obawiasz się, że wydanie książki to proces zbyt złożony?

RMG: Sprawa produkcji, wydaje się nieskomplikowana. Z naciskiem na “wydaje mi się”, gdyż robię to pierwszy raz. Jakie to odświeżające uczucie robić coś pierwszy raz a nie kolejny raz powielać schematy. Odkrywać jak należy podejść do tematu.

Ty: Widzę, że traktujesz to jako do wyzwanie.

RMG: Dokładnie. Kolejny trening, który jest możliwy do wykonania tylko w praktyce (“on the job”).

Ty: Myślisz, że poszerzysz przy tym projekcie wiedzę?

RMG: Tak, będę mógł zdobyć a potem wykorzystać umiejętności: marketingowe, sprzedażowe, networkingowe…

Ty: Sprzedaż, to chyba najtrudniejsza część procesu?

RMG: Tak, to wymaga wysilenie szarych komórek. Ale też powoduje natłok myśli: Jak sprzedać produkt o którym niewiele osób słyszało. Jak przenieść doświadczenia czytelnika na wyższy poziom. Zaproponować nie tylko doskonałą lekturę ale też… coś ekstra. Zastanawiam się na przykład po przeczytaniu książki nie chciałbyś się spotkać z wydawcą (ze mną) / innymi czytelnikami książki i porozmawiać na jej temat. Nie musi to być przy tym spotkanie w “realu”, może być w wirtualu. Może chciałbyś porozmawiać o tym co Cię zafascynowało w tej książce z innymi czytelnikami? Podzielić się przemyśleniami z tymi co chcą słuchać?

Na pewnym etapie produkcji będziesz mógł też zobaczyć próbkę książki i przeczytać ją przed wydaniem i zamówieniem. Już teraz możesz zapisać się, żeby dostawać informacje na maila dotyczące postępów w pracach. I jako pierwszy będziesz mógł tą książkę zamówić.

Informacje o książce na e-mail

Podaj adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach i o wydaniu książki Scotta Adamsa.

Już teraz możesz obejrzeć próbki okładek.

Zastanawiam się też, jak przy tym nie pójść z torbami, żeby przypadkiem dodatkowe źródło przychodu nie stało się wyłącznie dodatkowym źródłem kosztów.

Ty: Czym ta książka różni się od innych książek tego rodzaju? Dlaczego akurat po nią powinienem sięgnąć?

RMG: Bardzo dobre pytanie. Sięgałeś już po inne książki z tej kategorii? Jeżeli spowodowały zmianę w zachowaniu to gratuluję. To jest książka, która stanowi wyzwanie do akcji. Nie obiecuję, że sprawi, że Twoje życie będzie lepsze, to zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Książka podpowiada jakich narzędzi użyć, żeby mieć większe szanse w życiu. Jak zaprogramować siebie na sukces.

Wrażenia moje i amerykańskiego czytelnika są bardzo pozytywne. Wielu twierdzi, że wprowadzili zmiany w swoim życiu, które sprawiły, że ich życie stało się lepsze. Ja też zmieniłem swoje nastawienie, czego najlepszym przykładem jest uruchomienie tego projektu.

Ty: Dlaczego książka ma podtytuł, wskazujący na motyw autobiograficzny?

RMG: Książka posiada też wątek biograficzny. Opowiada o początkach kariery Scotta Adamsa jako rysownika. Opisuje też problemy z mówieniem Scotta Adamsa. Wiesz, że Scott przez 3,5 roku nie mógł mówić?

Ty: Co się stało? Co było dalej? Opowiedz więcej?

RMG: Tego wątku nie chciałbym rozwijać. Choć mogę zdradzić, że ten wątek przetacza się przez całą książkę i trzyma w napięciu.

Ty: Jak określiłbyś target książki?

RMG: Ludzie otwarci i poszukujący drogi do zostania lepszym człowiekiem. Wymagający dużo od siebie. Ciekawi świata.

Ty: Kiedy książka ukaże się i będzie ją można kupić w dobrych sklepach?

Ja: Pracujemy obecnie ciężko nad tłumaczeniem. To znaczy głównie @AndreRoobyn tłumaczy. Mój wspólnik i “dobry brat bliźniak”. Człowiek o bogatym wachlarzu umiejętności (talent stack), niesamowitej energii i pracowitości. Projektuje on też między innymi okładkę, którą już pokazywaliśmy na tweeterze i na blogu.

Chciałbym, żebyś mógł książkę przeczytać jeszcze przed świętami. Ale obawiam się, że to mało realny termin. Będę na bieżąco informował o postępach w pracach.

Ty: Jakieś uwagi na koniec?

RMG: Nawet jeżeli kilka osób uśmiechnie się czytając książkę, poprawi im się humor, będą mieli chociaż lepszy dzień, popołudnie, wieczór to uznam że było warto.

Ty: Dziękuję za wywiad.

RMG: Zapraszam ponownie.

Ps. Możesz również zainteresować się książką Scotta, gdyż lubisz dobrą literaturę.